Mur beton

- CustomForm, Meble, Wnętrza

Od kilku lat beton wiedzie prym we wnętrzarskim światku. Najczęściej widujemy go jako podkreślenie jednej ze ścian w salonie, choć odważniejsi decydują się nawet na zamianę kuchennych płytek na…beton właśnie. Niby temat oklepany a jednak wciąż wzbudza kontrowersje.

Płyta, farba, czy tapeta?
Najpopularniejszym betonowym akcentem jest ściana. Zwykle widuje się takie z płyt architektonicznych, co daje genialny efekt i nie sprawia problemów przy wykonaniu. Ekonomicznym rozwiązaniem jest stworzenie imitacji wspomnianych płyt. W sieci znajdziecie mnóstwo tutoriali. Producenci wychodzą nam naprzeciw i wymyślają co raz to bardziej ekonomiczne, przystępne alternatywy. Takim hitem jest tapeta, która do złudzenia przypomina prawdziwy tynk. Dla tradycjonalistów dobrą opcją będzie farba, tu warto sprawdzić, ile warstw potrzeba, aby osiągnąć zamierzony efekt. Często tańsze wersje wymagają dużego zużycia produktu a co za tym idzie, lepiej wtedy zakupić droższą farbę, przy której szybko, łatwo i przyjemnie powstanie wymarzona ściana.

Salon z użyciem betonu

Źródło: http://www.urzadzamy.pl
Beton wykorzystany w aranżacji przytulnego salonu.

Beton z wyszukaną strukturą

Źródło: http://www.urzadzamy.pl
Charakterystyczna struktura nadaje wnętrzu nietuzinkowego charakteru.

Diabeł tkwi w szczegółach
Mniej odważni pewnie wolą zacząć od małych kroków na swej „betonowej drodze”. Można pokusić się o samodzielne stworzenie np. lampy. Jak to zrobić? Stwórz formę, może to być kubek, miska, butelka- najlepiej plastikowe. Następnie rozrób zaprawę, ale wpierw udaj się do marketu budowlanego lub skorzystaj z resztek po remoncie. Reszta to już kwestia fantazji. Twórcy rękodzieła wykonują inne równie zaskakujące dodatki. Spójrzcie sami na te piękne donice i zegary.

Doniczki betonowe

Źródło: https://pl.dawanda.com
Betonowe dodatki jako świetne uzupełnienie dla Twojego mieszkania.

Zegar wykonany z betonu

Źródło: https://www.artisanhome.pl/
Betonowy budzik jako ciekawy akcent.

Szaro, buro i ponuro
Betonowe wnętrza są nieodzownie związane z szarością a ta w nadmiarze może powodować przygnębiające wrażenie. Tworząc aranżację dla bardzo dużej, minimalistycznej przestrzeni nie trzeba się tego obawiać, jednak w standardowym mieszkaniu warto dodać kilka kolorystycznych akcentów nadających „pazura”. W tej roli doskonale sprawdzą się krzesła, czy fotele. A może skusisz się na ultrakolorową kanapę? Z szarością świetnie współgra cytrynowa żółć, intensywny turkus oraz kusząca fuksja.